Niedziela, 20.08.2017, imieniny: Bernarda, Sabiny, Samuela

Sukces Halki na IV Międzynarodowym Szczecińskim Festiwalu Muzyki Pasyjnej

  • 12.04.2017, 20:32
  • A.M., chór Halka
Sukces Halki na IV Międzynarodowym Szczecińskim Festiwalu Muzyki Pasyjnej
W dniach 07-09 kwietnia br. Towarzystwo Śpiewu „Halka” po krótkich, ale intensywnych przygotowaniach i próbach wyjechało na IV Międzynarodowy Szczeciński Festiwal Muzyki Pasyjnej w Szczecinie. Ten festiwal to dynamicznie rozwijające się wydarzenie o randze konkursu.

Jak stwierdził Arcybiskup Metropolita Szczecińsko – Kamieński Andrzej Dzięga „podjęty temat muzyki pasyjnej pomoże wiernym w jeszcze głębszym i owocniejszym przeżywaniu świętego czasu Wielkiego Postu”.  Do udziału w festiwalu swój akces zgłosiły 22 chóry, które były oceniane w kilku kategoriach. Naszą „Halkę” zakwalifikowano do kategorii konkursowej: chóry dorosłych.

Przyjechaliśmy do Szczecina pełni optymizmu i wiary w swoje umiejętności. Wieczorem, jako jedni z nielicznych, wzięliśmy udział w pięknym koncercie inauguracyjnym, gdzie wykonaliśmy trzy utwory, w tym, aby nie odkryć wszystkich kart, tylko jeden z repertuaru konkursowego. Występ nasz publiczność nagrodziła gromkimi oklaskami.


Sobota konkursowa rozpoczęła się wcześnie rano śniadaniem w hotelowej restauracji i dalej do kościoła p.w. Miłosierdzia Bożego, gdzie o godzinie 10:00 rozpoczynały się przesłuchania chórów. Skład międzynarodowego jury lekko zmroził. Przewodnicząca pani Elżbieta Wtorkowska to profesor sztuki w dyscyplinie artystycznej dyrygentura. Pozostali zagraniczni jurorzy ze Szwecji, Norwegii, Hiszpanii i Portugalii to profesjonalnie i gruntownie wykształceni kompozytorzy, dyrygenci chóralni, wykładowcy i profesorowie uczelni artystycznych. I kapitalna pani Iwona Wiśniewska-Salamon – Dyrektor Artystyczny festiwalu, kobieta wulkan, tryskająca energią i zarażająca ludzi miłością do chóralnego muzykowania.

Okazało się, że Halka rozpoczyna konkursowe zmagania jako, dlatego też przypadł im w udziale zaszczyt odśpiewania słynnej pieśni „Gaude Mater Polonia”. Po tym nieoficjalnym hymnie chórzystów zaprezentowali swój repertuar, w którym znalazło się pięć pieśni, m.in. piękny hymn pasyjny „Krzyżu Święty” Wenancjusza Fortunata.

Przejęci, lekko stremowani, ale też z dużym optymizmem opuściliśmy arenę zmagań konkursowych. Nasz dyrygent był zadowolony z wykonania programu. Małym „ozdobnikiem” naszego występu były dzieci naszych druhen Alicji i Lidki, ubrane w stroje kujawskie i trzymające w rękach wielkanocne palmy, które doskonale komponowały się z pasyjną tematyką konkursu i jutrzejszą Niedzielą Palmową. Jak się okazało był to „strzał w dziesiątkę”. Zostaliśmy przez to zapamiętani, a jury w czasie koncertu kończącego konkurs uhonorowało nasze dzieciaczki drobnymi gadżetami, bo jak stwierdziła Dyrektor Artystyczna konkursu, te dzieci zauroczyły jury. Teraz przyszło nam czekać tylko na efekt naszych wysiłków. Ale czasu nie traciliśmy, bo jak wiadomo jesteśmy ludźmi aktywnymi i ciekawymi świata, dlatego też ruszyliśmy „w Szczecin”.

O godzinie 16:00 w jednej z sal Muzeum Narodowego w Szczecinie odbył się koncert chóralny – Misterium Pasyjne z udziałem Halki oraz dwóch chórów z Wyrzyska. Szczególnie Wyrzyski Chór Męski zrobił na nas wrażenie. Wspaniałe tenory, doskonałe basy. Skąd w 14-tysięcznym mieście tylu tak dobrze śpiewających mężczyzn? Czy w Inowrocławiu nie ma takich? Oj, przydaliby się…

Organizatorzy festiwalu nie pozwolili się nam nudzić ani na moment i na niedzielne przedpołudnie zaplanowali nam udział we mszy świętej w kościele p.w. Świętej Rodziny. Tam w samo południe wraz z chórem „Lutnia” z Więcborka stanowiliśmy śpiewającą oprawę mszy świętej. Ksiądz kan. dr Krzysztof Cichal w pięknych słowach podziękował nam za to nasze pasyjne śpiewanie.

Po mszy dyrygenci chórów spotkali się na podsumowującym przesłuchania konkursowe obiedzie, gdzie mieli możliwość porozmawiania z jurorami. Naszemu dyrygentowi Waldemarowi towarzyszyli prezes Eugeniusz oraz druhny Irenka i Lidka. Tam właśnie dyrygent usłyszał od norweskiego jurora Jona Fyllinga, że protestancki psalm „Stój przy mnie” to „jedno z najlepszych wykonań, jakie słyszałem w życiu”! Nic dodać, nic ująć!

O godzinie 15:00 w Bazylice Archikatedralnej Świętego Jakuba odbył się koncert finałowy, w którym na życzenie jurorów chór zaśpiewał piękny, staropolski hymn pochwalny ze słowami Jana Kochanowskiego „Czego chcesz od nas Panie…” Później wysłuchał chórów biorących udział w koncercie i przewodnicząca jury Elżbieta Wtorkowska odczytała werdykt, podając nagrodzonych w poszczególnych kategoriach.

Czekaliśmy z wielką niepewnością na to, jak oceni nas to wyjątkowo profesjonalne jury. Okazało się, że ocena była całkiem dobra. Nie była to „szóstka”, ale całkiem dobra „piątka”, czyli Srebrne Pasmo. W tak trudnym, refleksyjnym, pasyjnym repertuarze, przy tak kompetentnych i doświadczonych jurorach zdobycie Srebrnego Pasma było dla nas dużym osiągnięciem, tym bardziej, że nie przyznano Pasma Złotego. Czyli byliśmy najlepsi w swojej kategorii !!! I tak musi pozostać !!! Nie możemy się cofać. Musimy się rozwijać, konfrontować z innymi chórami, uczyć się ambitnych i trudnych utworów, bo takie mamy zamierzenia.

A Grand Prix szczecińskiego Festiwalu przypadło w udziale naszym krajanom z Nakła nad Notecią – chórowi „NADZIEJA”, którym dyrygował pan Michał Gacka. Gratulacje !!!

A.M., chór Halka
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe

Advertisement