Wtorek, 17.10.2017, imieniny: Antonii, Ignacego, Wiktora

Zmiany w prawie pracy to powrót do poprzedniego wieku emerytalnego. Czy na pewno chcemy z nich korzystać?

  • 4.10.2017, 19:00
  • A.M., nadesłane
Zmiany w prawie pracy to powrót do poprzedniego wieku emerytalnego. Czy na pewno chcemy z nich korzystać?
Od początku października ZUS rozpoczął wydawanie decyzji o ustaleniu prawa do emerytury dla osób, które mają możliwość skorzystania z obniżonego wieku emerytalnego. Jak podaje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w tym roku na emeryturę może przejść ponad 400 tys. osób. Jak dotąd jednak do ZUS wpłynęło zaledwie niecałe 200 tys. wniosków. Czy oznacza to, że większość potencjalnych emerytów wybrało pracę?

 

Powrót do starych przepisów

Do końca września Zakład Ubezpieczeń Społecznych otrzymał ponad 196,7 tys. wniosków o ustalenie prawa do emerytury, które wpłynęły w związku ze zmianami w pawie pracy dotyczącymi powrotu do poprzednio obowiązującego wieku emerytalnego. Od 1 października jest to ponownie 60 lat w przypadku kobiet oraz 65 dla mężczyzn. Jest to – jak zaznacza MRPiPS – wiek minimalny i nie nakłada na nikogo obowiązku do przechodzenia na emeryturę. Decyzję o zakończeniu aktywności zawodowej Ministerstwo pozostawiło do indywidualnego rozstrzygnięcia każdemu obywatelowi, zaznaczając przy tym, iż dłuższa praca przyniesie wymierne korzyści w postaci wyraźnie wyższych świadczeń emerytalnych.

Więcej o zmianach w emeryturach znajdziesz w publikacjach zgromadzonych w kategorii "Prawo pracy" w księgarni internetowej Profinfo.pl.

Brak chętnych na emeryturę?

Ostatecznie, jak wskazują specjaliści, decyzja o przejściu na emeryturę powinna zostać podjęta po uwzględnieniu takich czynników jak:

  •  oczekiwania wobec wysokości świadczeń otrzymywanych w przyszłości,
  • obiektywna ocena aktualnego stanu zdrowia,
  • ogólna sytuacja na rynku pracy,
  • indywidualna ocena pozycji zawodowej,
  • plany dotyczące odpoczynku po zakończeniu aktywności zawodowej.

Ilość złożonych do końca września wniosków do ZUS sugeruje, iż ponad połowa osób, które w tym roku zyskały prawo do przejścia na emeryturę, postawiła jednak na pracę zawodową. Czy zadecydowała tutaj jedynie wizja większej emerytury?

Powodem zmiany na rynku pracy

Zarówno ZUS, jak i MRPiPS szacowało, iż o przyznanie świadczeń emerytalnych wystąpi w tym roku ok. 330 tys. Polaków, czyli mniej więcej 82% wszystkich osób, którym zmiana w prawie pracy da taką możliwość. Granica ta, zgodnie ze słowami rzecznika ZUS, nie miała zostać przekroczona. Okazuje się jednak, iż może być to liczba poważnie przeszacowana. Skąd ta różnica?

Założenia Ministerstwa i ZUS opierały się w głównej mierze na dotychczasowych tendencjach. Zwykle każdego kolejnego roku na emeryturę przechodziło ok. 83% uprawnionych. Jednak sytuacja na rynku pracy zmienia się tak gwałtownie i dynamicznie, iż w tym roku możemy mieć rekordowo małą liczbę nowych emerytów. Ostrożni w stawianiu podobnej tezy są niektórzy eksperci, dla których ilość wniosków złożonych do końca września nie musi wcale oddawać w pełni zamiarów Polaków. Ciągle należy liczyć się z tym, że osoby uprawnione do przejścia na emeryturę zechcą skorzystać z tego prawa w kolejnych miesiącach bieżącego roku.

A.M., nadesłane
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe

Advertisement