Czwartek, 23.11.2017, imieniny: Adeli, Felicyty, Klemensa

Radni PiS chcą rezygnacji Prezydenta Miasta

  • 23.10.2017, 15:51 (aktualizacja 23.10.2017 15:55)
  • A.M.
Radni PiS chcą rezygnacji Prezydenta Miasta
Radni prawa i Sprawiedliwości wydali oświadczenie, w którym domagają się ustąpienia Prezydenta Miasta Inowrocławia

 

OŚWIADCZENIE RADNYCH MIASTA INOWROCŁAWIA

My, Radni Inowrocławia wyrażamy głębokie zaniepokojenie funkcjonowaniem Urzędu Miasta pod rządami prezydenta Ryszarda Brejzy. Jesteśmy poruszeni ostatnimi informacjami o kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz próbą dezinformacji opinii publicznej przez włodarza naszego miasta.

W zeszły czwartek prezydent wydał oświadczenie dotyczące kontroli w bezpośrednio podlegającym jemu Wydziale Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej, które wprowadza opinię publiczną w błąd. Na zorganizowanej naprędce konferencji prasowej przedstawiał siebie jako osobę pokrzywdzoną, która wykryła nieprawidłowości finansowe. Jak powszechnie wiadomo rzeczywistość jest zgoła inna.

Zarządzona przez prezydenta kontrola była efektem wizyty funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w inowrocławskim ratuszu. Od tego momentu rozpoczynają się chaotyczne działania oraz próba dezinformacji społeczeństwa przez prezydenta Brejzę.

Na początku uznał to za atak polityczny związany z działalnością jego syna posła Krzysztofa Brejzy. Kiedy po pierwszych doniesieniach medialnych dotyczących wstępnych ustaleń kontroli CBA zorientował się, że sprawa ma poważny charakter, zlecił przeprowadzenie doraźnej kontroli. Jak się okazuje, dwuosobowy zespół w ciągu jednego dnia był w stanie skontrolować i znaleźć nieprawidłowości z trzech lat wydatków, o których Pan Prezydent powinien wiedzieć jako bezpośrednio nadzorujący kontrolowaną komórkę. Na koniec prezydent donosi do prokuratury i żąda od niej, aby ustaliła za jakie niewykonane usługi zapłacił kierowany przez niego Urząd Miasta.

I tu rodzą się pierwsze pytania. Dlaczego prezydenta nie zdziwiły zlecenia wykonywane przez podmioty spoza naszego miasta, a nawet województwa? Czy jego nadzór nad kontrolowanym wydziałem był realny czy tylko iluzoryczny? Powszechnie wiadomo, że Wydział Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej miał uprzywilejowaną pozycję. Kierująca nim Pani Agnieszka Chrząszcz-Stajszczak i cała jej ekipa byli najbliższymi współpracownikami Prezydenta oraz jego syna posła Krzysztofa Brejzy. Prezydent doceniał i sowicie wynagradzał skuteczne działania propagandowe wykonywane przez bezpośrednio podległych mu ludzi. Pracownicy kontrolowanego wydziału byli oczkiem w głowie pana Prezydenta, posiadali najnowszy i najlepszej klasy sprzęty (Iphony, Ipady). Byli również dopieszczani finansowo, mieli wyższe wynagrodzenie oraz otrzymywali wyższe nagrody niż inni pracownicy urzędu z innych komórek organizacyjnych.

W obliczu katastrofy wizerunkowej prezydent próbuje zrzucić z siebie jarzmo odpowiedzialności. Tonący brzytwy się chwyta. Scenariusz przypomina ten z 2014 roku, kiedy prezydent Brejza odwołał ówczesną dyrektor Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej. Teraz podobny mechanizm został zastosowany do dotychczasowej naczelnik Agnieszki Chrząszcz-Stajszczak. Jak widzimy prezydent uciekając od odpowiedzialności nie ma skrupułów.  Zamiast samemu uderzyć się w piersi i ponieść osobistą odpowiedzialność za nieprawidłowości w magistracie, bezwzględnie pozbywa się swoich najbliższych współpracowników. 

Sytuacja, z którą mamy do czynienia negatywnie wpływa na wizerunek naszego miasta. Dlatego apelujemy do Prezydenta Inowrocławia Pana Ryszarda Brejzy o złożenie mandatu. Takie są oczekiwania mieszkańców. 

A.M.
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ANDRES
ANDRES 25.10.2017, 17:56
TEGO PANA USUNĄĆ DLA DOBRA INOWROCŁAWIA!!!!
Boni
Boni 28.10.2017, 23:01
Mówisz o prezydencie? To popieram

Pozostałe

Advertisement